democamp.pl | projektowanie i aranżacja wnętrz warszawa |

postheadericon Prawo karne a moralność

Nie możemy tu, choćby z braku miejsca, wnikać głębiej w zagadnienia wzajemnych stosunków między prawem karnym a moralnością, które kryją w sobie mnóstwo pytań domagających się odpowiedzi. Po pierwsze – truizmem jest twierdzenie, że kanony moralne, akceptowane w obrębie grup społecznych, podlegają ciągłym zmianom. Wszelako ten truizm szczególnie wyraźnie objawia się w sferze seksualnej. Tu bowiem zmiany są szczególnie radykalne i jaskrawe. Wiemy o tym dobrze choćby z obserwacji różnych zakamarków współczesnego życia. Po drugie – gdyby dla rozstrzygnięcia tego zagadnienia przyjąć rozwiązanie najbardziej tu przydatne, a mianowicie, że przez nakazy moralne rozumiemy tu (w ślad za etyką niezależną, głoszoną przez T. Kotarbińskiego) nakazy sprowadzające się do zasady życzliwości dla ludzi lub, jeszcze skromniej, do zasady oszczędzania ludziom krzywd, cierpień fizycznych i moralnych, to na naszym gruncie, tj. na gruncie przestępczości seksualnej, powstaną na tym tle problemy szczególnie zawiłe i drażliwe. Rozpoznanie rzeczywistej krzywdy (cierpień fizycznych czy moralnych), doznanej przez ofiarę „przestępstwa” seksualnego, jest możliwe jedynie na podstawie gruntowych badań seksuologicznych, psychiatrycznych, na podstawie głębokiej analizy psychologicznej, socjologicznej czy nawet filozoficznej, do których prawodawca, stanowiąc sankcje karne, wcale nie sięga.

Losowe Cytaty

Prawdę się przeżywa, a nie wykłada. Hermann Hesse (1877-1962, laureat Nobla)
W dwóch przypadkach lęk jest niedozwolony - na wojnie i w miłości. Polivios Dimitrakopulos
Quod non est in actis, non est in mundo - czego nie ma w aktach, nie ma na świecie (jest bez znaczenia dla sędziego). (jest bez znaczenia dla sędziego). (jest bez znaczenia dla sędziego)
Posse comitatus - władza księstwa.

Komentarz