| |

postheadericon Mięśnie gładkie więzadeł macicy

U płciowo dojrzałej, nieciężarr ej kobiety w pozycji stojącej -przy opróżnionym pęcherzu moczowy™ i piosti iey – dr.o macicy leży w odległości kilku centymetrów od górnego brzegu spojei ia łoi owego, pośrodku lir ii łączącej kolce kości kulsowych (linea interspinalis). I oiitwtż trzon macicy jest lekko zgięty do przodu wobec szyjki, cś jego u kobiety s ojąt ej przebiega poziomo. Zgięcie do przodu trzonu wobec szyjki (anleflcx o) zaznacz? się u dziewic bardziej niż u kobiet, które rodziły, ale chodzi tu zawsze o zakrzywiei ie, a nie klinowate załamanie się kanału macicy w okolicy jej cieśni.

Takiego położenia macica nie zajmuje jednak stale nawet w warunkach prawidłowych. Podobnie jak inne narządy jamy brzusznej podlega ona pewnym ruchom i przemieszczeniom, wprawdzie niezbyt znacznym, ale w każdym razie większym niż śledziona i wątroba. Na ruchy te – obok stanów wypełnienia pęcherza moczowego i odbytnicy – wpływają sam ciężar macicy oraz skurcz włókien mięśni gładkich więzadeł macicy, przede wszystkim w więzadłach krzyżowo-macicznych i w więzadie zawiasowym (lig. cardinale).

Wypełniony pęcherz moczowy przesuwa macice do tyłu i ku górze, wypełniona prostnica do przodu i ku górze. Ciężar samego narządu sprawia, że u kobiety w pozycji stojącej trzon macicy opada nieco ku dołowi, a u kobiety leżącej unosi się nieco ku górze. Mięśnie gładkie więzadeł macicy mają za zadanie ściągać jej trzon, wyprowadzony od czasu do czasu z prawidłowego położenia, do miejsca, które on poprzednio zajmował. Jeśli te pęczki mięśniowe zadania swego spełnić nie mogą, dochodzi do ustalenia się macicy w położeniu nieprawidłowym, co jest zjawiskiem patologicznym.

Losowe Cytaty

Nikogo nie można nazwać człowiekiem szczęśliwym przed śmiercią. Solon
Słowo się rzekło, kobyłka u płota.
A jeśli wiemy, że wysłuchuje wszystkich naszych próśb, pewni jesteśmy również posiadania tego, o cośmy Go prosili. 1 J 5,15
(...) Kiedy zważam krótkość mego życia, wchłoniętego w wieczność będącą przed nim i po nim, kiedy zważam małą przestrzeń, którą zajmuję, a nawet którą widzę, utopioną w nieskończonym ogromie przestrzeni, których nie znam i które mnie nie znają, przerażam się i dziwię, iż znajduję się raczej tu niż tam, nie ma bowiem racji, czemu raczej tu niż gdzie indziej, czemu raczej teraz niż wtedy. . . Kto mnie tu postawił? Na czyj rozkaz i z czyjej woli przeznaczono mi to miejsce i ten czas? Czemu moja wiedza jest ograniczona? Mój wzrost? Moje trwanie raczej do stu lat niż do tysiąca? Jaką rację miała natura, aby mi dać to właśnie, aby wybrać raczej tę liczbę niż inną? Toć w nieskończoności liczb nie ma racji wybrać raczej tę niż inną, nic nie przemawia za tą lub ową! Blaise Pascal

Komentarz