| |

postheadericon Jak nie dać zapomnieć w szpitalu o swoim istnieniu? Część 2

Ponawiamy więc dzwonek i jeśli nadal nikt się nie zgłosi, powtarzamy go kilkakrotnie, już w nieco krótszych odstępach. Jeśli mimo to nikt się nie zgłosi, mamy prawo uznać, że – w wyniku dużego spiętrzenia prac szpitalnych, jak również niedostatecznej ilości etatów – nasze zaproszenie pozostało chwilowo bez echa. W tym wypadku, jeśli chodzimy, wstajemy i odwiedzamy osobiście pokój personelu. Jeśli natrafimy akurat na odprawę, w czasie której – na przykład – jedna z pań referuje, gdzie, co i w jakim gatunku udało się jej wczoraj kupić, nie przerywamy i wracamy do łóżka. Gdyby jednak właściwa osoba z personelu szpitalnego była sama, uprzedzając ją, że to my dzwoniliśmy, podkreślamy, że tylko w tym celu, aby jej powiedzieć, jak ślicznie wygląda, i zapytać w związku z tym, w jaki sposób przy takim nawale pracy i lataniu bez przerwy na każdy dzwonek zachowuje tak wspaniałą świeżość. Jeśli natomiast jesteśmy unieruchomieni, nasze zaproszenie ponawiamy za pomocą dzwonka, ale nie wcześniej niż po godzinie z ośmiogodzinną przerwą nocną, abyśmy – mimo, że nikt na te dzwonki nie reaguje – nie zostali posądzeni, iż bez przerwy odrywamy personel od pilniejszych zajęć, w związku z czym należy nam dzwonek odebrać i skazać na własny głos. Gdyby jednak po którymś dzwonku czy ustnym wezwaniu ktoś się zjawił, leżąc nie szczędzimy słów dla wyrażenia naszego uznania dla świeżości i młodzieńczości pani, która się do nas pofatygowała, a następnie zwracamy jej koszta podróży z dyżurki do naszego łóżka i z powrotem, w postaci bombonierki albo jej równowartości.

Losowe Cytaty

Są ludzie, których religia polega na przebaczaniu zniewag; przebaczają, ale nie zapominają ich nigdy. Albert Camus, Upadek
Poezja leczy rany, jakie zadaje rozum. Novalis
Przekładać to tyle, co tworzyć własne dzieła, tylko trudniej. Novalis
Pierwszy warunek szczęścia to urodzić się w sławnym mieście. Plutarch

Komentarz