| |

postheadericon DZIAŁANIE NA NACZYNIA WIEŃCOWE

Rozmieszczenie receptorów a- i p-adrenergicznych w naczyniach wieńcowych jest skorelowane ze średnicą ich przekroju, W dużych (o przekroju 1,5 mm) tętnicach wieńcowych znajdują się głównie receptory a, natomiast mięśnie gładkie drobnych (przekrój 250-500 g.m) rozgałęzień naczyń wieńcowych psa, człowieka, małpy i królika zawierają prawie wyłącznie receptory p [128], Niektórzy autorzy negują obecność receptorów a-adre- nergicznych w naczyniach wieńcowych [1381, jednak obecność obu typów receptorów adrenergicznych w naczyniach wieńcowych człowieka została ostatnio przekonywająco udowodniona [33], Aminy katecholowe zwiększają przepływ wieńcowy in vivo nie tylko dzięki rozszerzeniu małych Letniczek wieńcowych, lecz także wskutek rozszerzenia naczyń włosowatych pod wpływem tworzącej się w sercu adenozyny i innych metabolitów, a przede wszystkim wskutek zwiększenia pojemności wyrzutowej serca [571, 926, 929] i różnicy ciśnienia skurczowo-rozkurczowego nad zastawkami półksiężycowatymi.

Aminy katecholowe prowadzą także do niekorzystnej redystrybucji krwi w mikrokrążeniu sercowym [411, 927], co przejawia się zmniejszeniem ukrwienia podwsierdziowych warstw lewej komory. To zjawisko może być jedną z przyczyn toksycznego działania dużych dawek amin katecho- lowych na serce [417],

Losowe Cytaty

Tam gdzie uciska but, bez niego chodzi lud. Lec Stanisław Jerzy (pierw. de Tusch-Letz, 1909-1966)
Religia jest póty religią, póki uznaje się za mądrość najwyższą i póki dla niej samej jej źródła są świętą tajemnicą. Bóstwo jest póty żywym bóstwem, póki nie ujawnimy jego ziemskiego pochodzenia. Żadna religia nie może pogodzić się ze studiującym jej pochodzenie badaczem naukowym, bo żadna nie może pogodzić się ze sprowadzeniem swych bóstw do zjawisk pochodzenia ziemskiego. Bóstwo, któremu udowodniono ziemskie pochodzenie, przestaje być bóstwem. Henryk Cunow, Pochodzenie religii i wiary w Boga
Nie daj sercom skurczyć się do zaciśniętych pięści. Stanisław Jerzy Lec
Przekonanie jest sumieniem umysłu. Nicolas Chanfort

Komentarz