| |

postheadericon Dorastanie dziecka cz I

W miarę dorastania dziecka poszerza się krąg kontaktów społecznych. Od 3 r. życia potrzeba przebywania w towarzystwie rówieśników jest życiową koniecznością dla dziecka i błędem jest stawianie mu przeszkód na tej drodze. Zasłanianie się ewentualnym narażeniem na kontakty z chorobami zakaźnymi, na „złe towarzystwo” itp. jest niesłuszne, gdyż zawsze można dziecku dobrać odpowiednie środowisko oraz zaszczepić je przeciw chorobom zakaźnym. Przebywanie dziecka w tym okresie w towarzystwie wyłącznie dorosłych wypacza naturalny przebieg jego rozwoju psychicznego, kształtując tzw. młodych starców. Dziecko takie, zetknąwszy się później z konieczności z kolektywem swych rówieśników, nie umie znaleźć sposobu współżycia, popada w konflikty i w rezultacie albo długo i z trudem zżywa się z kolektywem, albo — co jest jeszcze gorsze — ucieka od niego. Zjawisko takie spostrzegamy często u jedynaków otaczanych przez rodziców nadmierną troskliwością, wynikającą z egoistycznego podejścia do dziecka. Rozsądna miłość rodzicielska, zrozumienie potrzeb naturalnych dziecka, połączone z myślą o jego przyszłości pozwala wybrać właściwy sposób postępowania.

Właściwej działalności wychowawczej nie można sobie wyobrazić bez autorytetu wychowawcy. Autorytet ten wyrabia się przede wszystkim przez mówienie prawdy dzieciom, nieoszukiwanie ich nie dotrzymanymi obiecankami oraz konsekwencją w nakazach i zakazach. Kłamstwo rodziców, niedotrzymanie obietnicy obala autorytet rodzicielski.

Losowe Cytaty

Niech słońce nie zachodzi nad gniewem waszym. Paweł Z Tarsu
Trzeba brać pieniądze skąd się da, a więc i od biednych. Biedni mają mało pieniędzy, ale biednych jest dużo. Makaryn
Sapere auso - temu, który odważył się być mądrym.
Nauka jest sprawą wielkich. Maluczkim dostają się nauczki. Stanisław Jerzy Lec (pierw. de Tusch - Letz, 1909-1966)

Komentarz