| |

postheadericon Dorastanie dziecka cz I

W miarę dorastania dziecka poszerza się krąg kontaktów społecznych. Od 3 r. życia potrzeba przebywania w towarzystwie rówieśników jest życiową koniecznością dla dziecka i błędem jest stawianie mu przeszkód na tej drodze. Zasłanianie się ewentualnym narażeniem na kontakty z chorobami zakaźnymi, na „złe towarzystwo” itp. jest niesłuszne, gdyż zawsze można dziecku dobrać odpowiednie środowisko oraz zaszczepić je przeciw chorobom zakaźnym. Przebywanie dziecka w tym okresie w towarzystwie wyłącznie dorosłych wypacza naturalny przebieg jego rozwoju psychicznego, kształtując tzw. młodych starców. Dziecko takie, zetknąwszy się później z konieczności z kolektywem swych rówieśników, nie umie znaleźć sposobu współżycia, popada w konflikty i w rezultacie albo długo i z trudem zżywa się z kolektywem, albo — co jest jeszcze gorsze — ucieka od niego. Zjawisko takie spostrzegamy często u jedynaków otaczanych przez rodziców nadmierną troskliwością, wynikającą z egoistycznego podejścia do dziecka. Rozsądna miłość rodzicielska, zrozumienie potrzeb naturalnych dziecka, połączone z myślą o jego przyszłości pozwala wybrać właściwy sposób postępowania.

Właściwej działalności wychowawczej nie można sobie wyobrazić bez autorytetu wychowawcy. Autorytet ten wyrabia się przede wszystkim przez mówienie prawdy dzieciom, nieoszukiwanie ich nie dotrzymanymi obiecankami oraz konsekwencją w nakazach i zakazach. Kłamstwo rodziców, niedotrzymanie obietnicy obala autorytet rodzicielski.

Losowe Cytaty

Nihil (est) ab omni parte beatum est - nie ma czegoś dobrego pod każdym względem.
Większość ludzi chciałaby mieć takich przyjaciół, jakimi sami nie umieją być.
Wszyscy się zmieniamy, a zmiana przychodzi niczym lekki wietrzyk poruszający zasłonami o brzasku dnia, jak ulotny zapach polnych kwiatów ukrytych w trawie. Zdarza się, że niekiedy odczuwają wtedy niewielki ból - myślą wtedy najczęściej, że złapali katar, albo też czują lekką odrazę na myśl o tym, co wczoraj było jeszcze dla nich najukochańsze. John Steinbeck
Życie jest tylko przechodnim półcieniem, nędznym aktorem, który swoją rolę przez parę godzin wygrawszy na scenie w nicość przepada - powieścią idioty, głośną, wrzaskliwą, a nic nie znaczącą. William Szekspir

Komentarz