| |

postheadericon CHOROBY SERCA I UKŁADU NACZYNIOWEGO

Czynności serca i całego systemu krwionośnego kobiety i mężczyzny różnią się pod pewnymi względami między sobą, gdyż i same procesy rozwojowe i życiowe kobiety wykazują odrębne właściwości, pozostające w związku z takimi stanami fizjologicznymi, jak miesiączkowanie, ciąża, stany przekwitania i pokwitania. Już u zdrowej kobiety spotykamy w sercu oraz w całym układzie krążenia objawy, którym towarzyszą mniej lub więcej znamienne przypadłości, pozostające w związku z zaburzeniami czynnościowymi narządów rodnych. Co więcej, choroby serca lub stany patologiczne w układzie krążenia wywołują u kobiety często zaburzenia, których u mężczyzn się nie stwierdza.

U kobiet wątłych, chudych, słabo rozwiniętych i anemicznych, o wąskiej klatce piersiowej, ze stromo opadającymi żebrami spotykamy się niekiedy z małym sercem i stosunkowo krótkimi wielkimi naczyniami. Wykazują one skłonność do wyraźnej oddechowej arytmii, do tachykardii i do niskiego ciśnienia krwi. Osoby takie skarżą się często na kołatanie serca, a uczucie ucisku w okolicy serca przyprawia je niekiedy o przekonanie, że są rzeczywiście chore na serce. U dziewcząt w okresie pokwitania spotykamy się również czasami – chociaż rzadziej niż u chłopców – z tzw. cor adolescentium, którego głównymi cechami są – silne uderzenia koniuszkowe oraz skłonność do tachykardii i do kołatania serca. W trzecim i czwartym dziesiątku lat życia występuje u kobiet – i to nie tylko na tle hormonalnym – skłonność do otłuszczenia, szczególnie brzucha. Pociąga to za sobą podniesienie przepony ku górze, które prowadzić może nie tylko do wzmożenia poprzecznego ustawienia serca, lecz również, wskutek upośledzenia wznoszenia się i opadania przepony, do zaburzeń krążenia, zwłaszcza u kobiet starszych, wykazujących na tle początkowej arteriosklerozy, nieznaczne powiększenie lewego serca i nadciśnienie tętnicze.

Losowe Cytaty

Pars pro toto - część zamiast całości.
Rzadko szczęście odczuwamy wtedy, kiedy jest naszym udziałem. Dopiero gdy przeminie, spoglądamy wstecz i nagle pojmujemy - niekiedy ze zdumieniem - jak bardzo byliśmy szczęśliwi. Nikos Kazantzakis
Tam gdzie uciska but, bez niego chodzi lud. Lec Stanisław Jerzy (pierw. de Tusch-Letz, 1909-1966)
Niech słońce nie zachodzi nad gniewem waszym. Paweł Z Tarsu

Komentarz